Kim jest Andrew Evans wspominałem w notce "01.01.2010 10 000 mil na Anatarktydę autobusem z socialmedia". Ten wpis to w zasadzie post scriptum do kilku rozważań o sile "podróży z socialmedia".Jako komentarz do tego co liczy się najbardziej w zabawie (a ściślej: w profesjonalnym działaniu) z mediami społecznościowymi - w tym przypadku na facebook'u ale i kontekst może być znacznie szerszy i równie dobrze można patrzeć w ten sposób pod kątem relacji z autobusowej wyprawy Amerykanina - niech posłuży print screen z jednej z ostatnich dyskusji na facebookerze kilku osób dobrze obeznanych w temacie
kliknij na obrazku by powiększyć:
Oczywiście przypadek Andrew Evans'a to ciekawostka zza oceanu. Jeśli natomiast spojrzeć na nasze polskie podwórko, to niedawno... już ponad pół roku temu opuścili go na - w założeniu - 5 lat Alicja Rapsiewicz i Andrzej Budnik autorzy bloga z trasy: LosWiaheros.pl
Interesujące jest, że również mają wsparcie m.in. polskiego National Geographic Traveler, też bogato komunikują polskim czytelnikom różne wydarzenia, przemyślenia i relacje z trasy. A jednak inaczej. Jak? Trzeba będzie się przyjrzeć :)
UPDATE 12.I.2009:
Skoro już tyle o feedbacku mowa to dla ciekawskich co się na zachodzie robi by komunikację autor<->czytelnik ułatwić - artykuł w języku angielskim: Always Be Testing: 8 Services For Usability Feedback
Piotr Kruczek
travel geek - dołącz do mnie na: TWITTER & BLIP & FACEBOOK & FLAKER & MYBLOGLOG & GOLDENLINE & & SOUP & BLOX
POWIĄZANE ARTYKUŁY



0 komentarze:
Prześlij komentarz