ABC - SKATALOGOWANY SPIS HASEŁ wszystkich z bloga strona główna

wtorek, 29 grudnia 2009

Podróżnicza blogosfera: wielka zmiana małymi krokami


Jak się nie pogubić w zalewie podróżniczych blogów, nowych notek ? Co jest wartościowe, co nie? I o jakiej zmianie mowa? Czy naprawdę dzieje się coś o czym warto pisać, czytać, zastanawiać się?

Pogubić się łatwo, a ciągle brakuje miarodajnych źródeł opiniotwórczych gotowych poważnie zająć się tym tematem. Koniec roku to czas podsumowań, od których aż kipi świat zachodnich bloggerów i serwisów turystycznych, podróżniczych. U nas jakoś tak w miarę spokojnie: kończy się pierwsza dekada XXI w. i co...? Na szczęście coś się rusza i u nas. Zbyt powoli, ale jednak:

Na początek odsyłam do wymiany komentarzy pod artykułem Pawła Olszańskiego na serwisie podróżniczym Peron4.pl w którym przedstawia on 9 bloggerów, którzy mieli na dłużej odwagę ruszyć w świat i przy okazji fajnie o tym poopowiadać. Do tej listy można od razu dodać jeszcze kilkanaścioro, a zapewne i jeszcze więcej kolejnych autorów (zobacz grupę kilkudziesięciu bloggerów obserwowanych pod hasłem "O PODRÓŻACH I PODRÓŻNIKACH"), podróżników piszących na swoich internetowych łamach o krajach i miejscach przez które przejeżdżają czy w których się zatrzymują.

Pisanie o podróżach i sposób tego pisania zmienia się dzięki internetowi. Można lepiej obserwować nie tylko świat ale i właśnie style i wykluwające się talenty. W znanej mi angielskojęzycznej blogosferze w tym temacie funkcjonują nawet internetowe szkoły uczące jak ciekawie pisać o swoich wojażach. Jednak tam już od dłuższego czasu główne media wykorzystują ten społeczny (bardzo modne tam pojęcie tzw. socialmedia) trend zainteresowania pisaniem i czytaniem o podróżach. Jest to przy okazji i pożyteczne, i ciekawe, i jak czytałem w przypadku tzw. mikro czy blogo celebrytów całkiem zyskowne (najpopularniejsza ADVENTUREGIRL - jedna z „travel-writer” na twitterze ma na chwilę pisania tej notki... 1 461 653 fanów - nie nie pomyliłem się). W Polsce gdzieś to się dopiero zaczyna. National-Geographic.pl już wciąga w swój zasięg co niektóre blogi, inne serwisy oferują takie możliwości każdemu.

Jednak w tym temacie ciągle dzieje się za mało, a zmiany w kraju nad Wisłą zachodzą dość powoli. Dziwię się, że jeden z chyba popularniejszych konkursów na blogroku.pl ma w zakresie podróży aż jednego jurora: do ciężkiego zadania przejrzenia na dzisiaj 120 zgłoszonych w interesującej nas kategorii blogów został wyznaczony Marek Kalmus. Co zresztą nie umyka krytyce (zobacz blog: onthego.pl Marcina Narowskiego). Na tym etapie pozostaje się cieszyć, że w ogóle o tym coś zaczyna być słychać.

Dodam, że w prestiżowym konkursie webstarfestival.pl w którym nagrodę w kategorii Podróże i Turystyka dostał wspomniany polski serwis National Geographic - to w kategorii BLOG zostaje również nagrodzony autor reportaży: zAfganistanu.pl Marcin Ogdowski. Jego dziennikarska aktywność nie jest może blogiem podróżnika, ale - nie porównując, natomiast jedynie odnosząc się do wspólnoty cech reportażu - czyż efekty zgłębiania przez Kapuścińskiego problemów świata nie są zarazem właśnie niepowtarzalnymi śladami z podróży? Moim zdaniem to powinien być właśnie cel sensownego blogowania i osobiście cieszę się z tej nagrody dla bloga związanego właśnie z bieżącą sytuacją w Afganistanie (do którego nawiasem mówiąc też co niektórzy jeżdżą i to... autostopem - zobacz relację Grzegorza Króla, który się na to odważył).

Pozostaje tylko czekać dalej na większy ruch w zakresie przecież tak interesującej części blogosfery jaką jest tematyka podróży i spostrzeżeń z różnych stron świata – mogąca być dzisiaj domeną i dziennikarza i studenta i rodziny jeżdżącej naokoło globu (są i dobrze znane takie przypadki). A najważniejsze to oprócz podróżowania, pisania (i przede wszystkim umiejętności pisania, lub po prostu dobrego pomysłu) to czytelnicy. I tu tkwi sedno sprawy! Jak już rozproszona nasza - czyli czytelników - uwaga ma trafiać we właściwe miejsce? Dlatego chwała dla takich inicjatyw jak wspomniany artykuł na Peronie 4-tym i ciekawy, już kiedyś przywoływany przeze mnie na PLProfessionalTravellers artykuł Michała Zaczyńskiego „Glob mój blog” … na który można przeczytać na Newsweek.pl (polecam!).

Update 2009.01.02:
Spis blogów podróżniczych na grupie PODRÓŻE na Goldenline.pl: Prowadzisz blog, serwis, galerię zdjęć? Zapraszamy :)

A jak to wyglądało w 2009 w angielskiej blogo-travelosferze - ciekawy artykuł wg foxnomad.com:
I read over 400 travel blogs regularly and I don’t often get a chance to highlight so many wonderful articles by these travelers. I’ve asked travel bloggers to send me their favorite or most popular posts from the past year and a little about why they chose them. I’m sure you’ll find many of these posts useful, interesting, and incentive to continue (or start!) traveling.
Więcej...


A skoro już mowa o travel-geek'owych blogach to wspomnę na koniec o sosauce.com, który swój rok 2009 podsumowuje w artykule: This Year in Travel Writing.


Piotr Kruczek
travel geek - dołącz do mnie na: TWITTER & BLIP & FACEBOOK & FLAKER & MYBLOGLOG & GOLDENLINE & SOUP & BLOX

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ


POWIĄZANE ARTYKUŁY

0 komentarze:

SZALEŃSTWO TRAVEL GEEK'A CZYLI #TRAVELOSFERA
***
TRAVELOSFERA W BLOGOSFERZE - z różnych blogów:
Ostatni status na BLIPie/ +skonsolidowany twitter:
***
A tyle razy Ty, ja i inni wyświetlili stronę główną i notki od 1.XII.2009: